od czego nad ranem krzyczy, placze.. przez sen?

Wczoraj byla niedziela. Bylismy u gosci z synkiem. W sumie to trzy rodziny objechlismy.. Synek chetnie bawil sie z dziecmi.. wypil herbatke, zjadl troche chleba i kielbaski swojskiej..  Gdy bylismy juz u ostatniej rodziny synek marudzil do spania, wiec nawet dlugo nie zabawilismy, i wnet wyruszylismy do domu...
W drodze powrotnej przespal sie w aucie. A w domu juz nie byl taki chetny do spania. Jednak gdy i ta pora nadeszla, spal spokojne do godziny 4,  gdy zaczal mocno krzyczec, plakac, kopac nogami.. po godzinie przestal - noszony na rekach.. co mu moze dolegac?
Zdarzalo mu sie to juz wczesniej.. ale dalej nie znamy pryczyny takiego zachowania. Gdy jedziemy blisko, noc jest spokojniejsza, a w dalsze strony juz gorzej? Do jakiego lekarza zwrocic sie o pomoc?pediatra, psucholog? Kto nam pomoze..
pytanie zadane 2 września 2014 w 2 lata przez użytkownika mama:-) Beata (26,836)

15 odpowiedzi

+6 głosów
 
Najlepsza odpowiedź
Tak, raczej przeżywa cały dzień- za dużo wrażeń. Moja córka też tak ma jak gdzieś pojedziemy, bo zazwyczaj w domu siedzimy i nie jest przyzwyczajona do takiego jeżdżenia po "chałupkach".
odpowiedź 2 września 2014 przez użytkownika MamaWi (53,285)
wybrane 16 września 2014 przez użytkownika mama:-) Beata
+5 głosów
może przez sen przeżywa dzień i dlatego
odpowiedź 2 września 2014 przez użytkownika aniunia811 (48,406)
+5 głosów
zapewne coś przeżywa, może mieć złe sny także obserwuj czy tak jest jak tam jeździcie czy w innych str także
odpowiedź 18 października 2014 przez użytkownika mati (4,031)
+6 głosów
Moje dziecko miało podobnie. Krzyczało, nie dało sie przytulić, biło, kopało, odsuwało się. Żal serce ściskał, że nie mogę mu pomóc. Poszłam do rodzinnego. Powiedział, że mały ma najprawdopodobniej koszmary. Nie mylić tu z lękami. Jest to odzwierciedlenie wszystkiego, co przeżył w ciągu dnia.
Recepta? Rutyna. Ta sama godzina kąpieli, ta sama godzina bajeczki, ta sama godzina snu. Trwało, ale pomogło.
odpowiedź 5 grudnia 2014 przez użytkownika Karolina S. (2,510)
Bardzo przydatna informacja, już się boję takiej nocy. Bo ostatnio gdzieś zawsze jeździmy czy to do dziadków czy do rodzeństwa. Aż się boję.
+6 głosów
mysle że jest po prostu rozdrażniony i za bardzo pobudzony takimi wyprawami. może później sni mu się coś niemiłego przez to zmęczenie i przez sen wlasnie krzyczy bo się boi.
odpowiedź 8 grudnia 2014 przez użytkownika olamama2 (66,862)
+5 głosów
Za dużo nowych bodźców w ciągu dnia sprawia że dziecko nie może sobie z nimi poradzić, nowe otoczenie, nowe zabawki, nowe twarze i wszystkiego za dużo na raz. Poza tym piszesz że dziecko zjadło kiełbaskę swojską która jest ciężkostrawna i może być tak że również maluszka bolał brzuszek.
odpowiedź 5 stycznia 2015 przez użytkownika mamaanna (7,976)
+4 głosów
Dokładnie przeżywa dzień, wiele nowych wrażeń, bodźców, otoczenia z ktorym nie ma na codzień do czynienia. Maluchy lubią harmonię, określony rytuał dnia daje im to poczucie bezpieczeństwa. Każda zmiana burzy ten spokój i może podświadomie wywołać lęk u dziecka który objawiać właśnie może się przez sen.
odpowiedź 17 stycznia 2015 przez użytkownika mama_28 (59,613)
+4 głosów
tak samo jak dziewczyny piszą powiedziała bratowej neurolog, że dziecko odreagowuje w nocy dzień, to co się przytrafiło, dużo bodźców, więc nie jest to powód do zmartwień
odpowiedź 20 lutego 2015 przez użytkownika brzoza1126 (51,913)
+4 głosów
jak rzadko z dzieckiem wychodzicie to przeżywa to co się działo przez dzień
odpowiedź 21 lutego 2015 przez użytkownika efffciaa (59,752)
+2 głosów
Synapsy w mózgu dziecka za ten stan psychiki są odpowiedzialne.
odpowiedź 21 lutego 2015 przez użytkownika Alexanndra (184,690)
Witaj!
Pierwsze kroki stawia Twoje maleństwo ale i Ty jako rodzic? Nie jesteś sam! Tutaj możesz zadawać pytania rodzicom i ekspertom oraz dzielić się wiedzą z innymi. Co więcej - za aktywność otrzymasz fantastyczne nagrody, upominki dla Ciebie i Twojego dziecka!

13,148 pytań

119,781 odpowiedzi

...