Zupy w proszku

Witam moja znajoma gotuje zupy swoim dzieciom gotuje wywar a pod koniec dodaje zupki w proszku czy to ma sens? Przecież niszczy wszystko co ugotowała ona twierdzi inaczej że jeżeli ugotuje tzw baze pod zupę i doda gotowca to jest ok? co sądzicie?
pytanie zadane 6 stycznia 2016 w 2 lata przez użytkownika mistrzyni4145 (52,291)

12 odpowiedzi

+3 głosów
najlepiej nie jest... niby zawsze lepiej  niż jakby miała taką sproszkowaną zupę zalać samym wrzątkiem, ale najlepsze co może być to zupa bez niepotrzebnej chemii. Znam kilka osób, które tak robią i mówiąc szczerze efekty mnie nie zachwycają...
odpowiedź 6 stycznia 2016 przez użytkownika inreii (130,573)
+2 głosów
Raczej jestem przeciwna takiej opcji, ale poprzedniczka ma rację - lepsze to, niż połączenie tylko woda+proszek... Z drugiej strony nie popadajmy też w przesadę - raz na jakiś czas można poratować się takim gotowcem, kiedy na prawdę braknie nam czasu na gotowanie. Przesadą jednak jest używanie i spożywanie takiej chemii na co dzień i napychanie nią dzieci...
odpowiedź 6 stycznia 2016 przez użytkownika danio (60,992)
+3 głosów
Nie widzę w tym najmniejszego sensu. W szczególności jeśli tą trującą mieszanką faszeruje również swoje dzieci. Wyznaję zasadę, że my ,,starzy" sporadycznie możemy jeść takie chemiczne zupki ale dla dzieci są one zakazane.
odpowiedź 6 stycznia 2016 przez użytkownika Alexanndra (184,690)
+3 głosów
nie nie nie uważam ,ze to co robi jest całkowicie bezsensu.
odpowiedź 6 stycznia 2016 przez użytkownika marzena38 (55,162)
+4 głosów
no jej sprawa, ale gotując zupe można darowac sobie dosypując jeszcze gotowca. korzystniej dla zdrowia i myslę że smaku też.
odpowiedź 25 stycznia 2016 przez użytkownika olamama2 (66,862)
+4 głosów
my preferujemy takie czyste zupki nawet bez śmietany
odpowiedź 12 lutego 2016 przez użytkownika betty (3,498)
+4 głosów
Bez sensu. Te "gotowce" to nic dobrego. Jasne, jak nie ma nic na szybko "pod ręką", to raz na ruski rok może być. Ale po co psuć zdrowy wywar z warzyw i/lub mięsa taką chemią?
Jak już jest taka "baza" to wystarczy do niej makaron i jest rosół. Albo kasza, albo kartofelek. Albo zrobić zupę-krem z grzankami lub ptysiami. Dodać śmietany lub jogurtu naturalnego, natkę pietruszki i jest smacznie i zdrowo.
Ale to moje zdanie.
odpowiedź 16 lutego 2016 przez użytkownika JoannaMamaLenki (1,813)
+2 głosów
Czasami dla nas dodaję jakąś zupę ale jak gotuję dla synka to bez takich rzeczy. Sama gotuję, to też staram się tego nie używać. Ale nie zawsze mam na tyle czasu.
odpowiedź 4 marca 2016 przez użytkownika pink086 (69,232)
+2 głosów
już nie robi tych zupek robi normalne podbija śmietanką i wszytsko dobrze
odpowiedź 21 maja 2016 przez użytkownika mistrzyni4145 (52,291)
+1 głos
Pierwszy raz spotkałam się z takim przypadkiem. Wg mnie szkoda jej roboty, bo i tak wszystko zniszczy tą zupą proszkową. Mi zdarzyło się zjeść taką zupę zalaną wrzątkiem (gorący kubek), ale dzieciom bym tego nie podała.
odpowiedź 23 maja 2016 przez użytkownika bst (46,816)
Witaj!
Pierwsze kroki stawia Twoje maleństwo ale i Ty jako rodzic? Nie jesteś sam! Tutaj możesz zadawać pytania rodzicom i ekspertom oraz dzielić się wiedzą z innymi. Co więcej - za aktywność otrzymasz fantastyczne nagrody, upominki dla Ciebie i Twojego dziecka!

13,148 pytań

119,781 odpowiedzi

...