Czy zakładacie, lub założyliście dziecku konto i odkładacie tam pieniążki???

Takie zabezpieczenie. CO o tym sądzicie???
pytanie zadane 16 października 2014 w Inne przez użytkownika aniunia811 (48,406)

23 odpowiedzi

+7 głosów
dobrze by było odkładać, ale ja tego nie robię. Sama nie wiem dlaczego
odpowiedź 6 listopada 2014 przez użytkownika daracz (48,398)
+6 głosów
nie uważam ,że trzeba korzystać życia teraz i tu , ,że pieniądz traci na wartości może jak będą więksi to pomyślę o tym.
odpowiedź 22 listopada 2014 przez użytkownika mama30 (63,806)
+7 głosów
Nie zakładałam, jakoś nie ufam do końca bankom :)
odpowiedź 29 listopada 2014 przez użytkownika hkama (38,207)
+9 głosów
nie mysłam o tym. ale dla mnie to trochę takie " ciemno zamrażanie pieniędzy"  lepiej dać to teraz na rowój, zainteresowania i potzeeby dziecka. zresztą my żyjemy na bieżąco, o co tu odkładac jak nie bardzo jest z czego.
odpowiedź 5 grudnia 2014 przez użytkownika olamama2 (66,862)
+6 głosów
Ja mam taki zamiar
odpowiedź 14 grudnia 2014 przez użytkownika mama_28 (59,613)
+6 głosów
Wydaje mi się, że konto oszczędnościowe to najlepszy pomysł. Jestem przeciwniczką lokat.
odpowiedź 8 stycznia 2015 przez użytkownika Monia8510 (29,845)
+5 głosów
miałam w planach , ale po burzliwej dyskusji doszliśmy do wniosku , że to raczej nie ma większego sensu
odpowiedź 23 lutego 2015 przez użytkownika efffciaa (59,752)
+4 głosów
tak córka ma od urodzenia.
odpowiedź 18 marca 2015 przez użytkownika marzena38 (55,162)
+5 głosów
Tak, założyliśmy córce konto oszczędnościowe w Alior Banku (to jedyny bank, w którym mogliśmy założyć konto niemowlakowi, my jesteśmy pełnomocnikami). Postanowiliśmy założyć to konto, gdy uzbierała się kwota ok. 4000 zł, które otrzymaliśmy od dziadków i innej rodziny "na wózek", z becikowego, itp., i nie mieliśmy na nie pomysłu. Oprocentowanie jest minimalne (w tej chwili ok. 1 % w skali roku), ale pieniądze są bezpieczniejsze, niż w domu. Wpłacamy tam pieniądze, które córka otrzymuje od rodziny przy różnych okazjach, czasami przelewamy coś od siebie, a także wpłacamy pieniądze zbierane do skarbonki - jeszcze gdy córki nie było na świecie, zbieraliśmy do skarbonki wszystkie monety 5 złotowe, w ciągu kilku miesięcy można spokojnie uzbierać w ten sposób 1000 - 1500 zł, i przeznaczaliśmy je np.: na wakacje, albo jakieś przyjemności. Odkąd urodziła się córka postanowiliśmy te pieniążki przeznaczać dla Niej, więc gdy skarbonka jest już pełna, zanoszę monety do banku i wpłacam na córki konto. Są to pieniądze na tzw. "czarną godzinę", a jeżeli taka nie nastąpi (mam nadzieję:)), córka będzie miała na studia, wkład własny na mieszkanie, itp. Udaje się nam w ten sposób odkładać ok. 4-5 tys. rocznie, więc gdy córka osiągnie pełnoletność będzie to kwota niemała:)
odpowiedź 31 marca 2015 przez użytkownika Zabapacyna (30,724)
+2 głosów
Chciałam założyć mu lokatę ale nie niestety jest za mały.
odpowiedź 27 listopada 2015 przez użytkownika Alexanndra (184,690)
Jest to naprawdę dobra opcja!
Witaj!
Pierwsze kroki stawia Twoje maleństwo ale i Ty jako rodzic? Nie jesteś sam! Tutaj możesz zadawać pytania rodzicom i ekspertom oraz dzielić się wiedzą z innymi. Co więcej - za aktywność otrzymasz fantastyczne nagrody, upominki dla Ciebie i Twojego dziecka!

13,148 pytań

119,781 odpowiedzi

...