Osobne pościele

Czy wy ze swoimi partnerami też tak macie?
My tak mamy odkąd zaszłam w ciążę z córką, bo mój ciągle mi zabierał kołdrę i było mi chłodno. Żyjemy już tak od 2 lat na osobnych pościelach ale w jednym łóżku...
A to dlatego, że kołdry są mniejsze. Ale wydaje mi się, że nawet jakby była ta największa to byłabym poszkodowana...
pytanie zadane 6 września 2014 w Inne przez użytkownika MamaWi (53,285)

28 odpowiedzi

+8 głosów
my używam jednej dużej. kiedyś mielismy dwie, ale to niw było to co lubię, ja uwielbiam w nocy poprzytulać się . a walkę o kołdrę jak już to ja wygrywam :D
odpowiedź 6 września 2014 przez użytkownika Judyta (3,908)
+7 głosów
Ja z moim mężem zaraz po ślubie mieliśmy jedną kołdrę ale szybko to się zmieniło na dwie, gdyż ja jestem typem zmarźlaka i owijam się kołdrą jak w kokon, w momencie gdy próbował się przykryć była walka. Więc mając dosyć takich sytuacji każde z nas ma swoją. Jak dla mnie mega wygoda dla obojga i szczerze mówiąc w niczym mi to nie przeszkadza, że są dwie. A u nas wielkość nie miała znaczenia gdyż jak spaliśmy pod jedną to mieliśmy tą dużą małżeńską i nie pomogło :d
odpowiedź 6 września 2014 przez użytkownika aniunia811 (48,406)
+7 głosów
A myślałam, że tylko my tacy inni ;) :P :D
odpowiedź 6 września 2014 przez użytkownika MamaWi (53,285)
+6 głosów
A widzisz jednak innych jest więcej :d hihihi
odpowiedź 6 września 2014 przez użytkownika aniunia811 (48,406)
+6 głosów
Nie, spimy pod jedna. Jest duza, jesli kazdy chce w swoim kacie spac.. przewaznie spimy przytuleni. Ja tez jestem typem zmarźlaka, ale maz potrafi ogrzac, nie wysilajac sie za duzo..:-)
odpowiedź 8 września 2014 przez użytkownika mama:-) Beata (26,836)
+7 głosów
Nie mamy tak.
odpowiedź 20 października 2014 przez użytkownika marrika (29,451)
+7 głosów
my używamy jednej 200x200, ale i tak często w nocy muszę zawalczyć o swoje :)
odpowiedź 20 października 2014 przez użytkownika Alicja (23,569)
+8 głosów
Ja wole jak jest jedna. Fakt faktem czasem maz sie skarży.. ale rzadko, bo to mi zwykle zimno, a on typowy grzejniczek...
odpowiedź 20 listopada 2014 przez użytkownika mama:-) Beata (26,836)
+7 głosów
poza kwestią ciepła/ zimna, wspólna kołdra zbliża do siebie. Nawet po kłótni gdy jesteśmy po obrażani idziemy do jednego łóżka i dzielimy się kołdrą - nie da się uciec na koniec łóżka i obrócić plecami :)
odpowiedź 20 listopada 2014 przez użytkownika Alicja (23,569)
+7 głosów
U nas jest jedna kołdra.
odpowiedź 22 listopada 2014 przez użytkownika malgorzataz (14,674)
Witaj!
Pierwsze kroki stawia Twoje maleństwo ale i Ty jako rodzic? Nie jesteś sam! Tutaj możesz zadawać pytania rodzicom i ekspertom oraz dzielić się wiedzą z innymi. Co więcej - za aktywność otrzymasz fantastyczne nagrody, upominki dla Ciebie i Twojego dziecka!

13,148 pytań

119,781 odpowiedzi

...