Jak poradzić sobie z buntem?

Mój Syn ma 2 latka i 8 miesięcy. W domu zachowuje się grzecznie, słucha i współpracuje. Natomiast na praktycznie każdym spacerze próbuje się kłaść na chodniku i protestuje (dodam, ze od kilku miesięcy spacerował bardzo ładnie). Z kolei na placu zabaw bawi się grzecznie, do czasu... Jak tylko pojawi się tzw. zapalnik - jakaś niekorzystna dla niego sytuacja - zaczyna rzucać zabawkami, rozwalać babki i piszczy na cały głos. Krótko mówiąc furia. Nie wiem skąd takie zachowanie u Syna, bo nikt z nas - ani ja, ani mąż- tak się nie zachowujemy. W ogóle w domu panuje spokój i harmonia, problematyczne kwestie załatwiamy z mężem jak Mały śpi. Kolejny problem jest taki, że na podwórku zachowuje się jakby mnie w ogóle nie słyszał i ignoruje moje prośby i polecenia (np. pozbieranie zabawek). Wyeliminowaliśmy całkowicie oglądanie bajek, żeby nie serwować mu dodatkowych bodźców. Skąd u niego taka nerwowość i agresja?
pytanie zadane 12 marca 2015 w Inne przez użytkownika niezalogowany

21 odpowiedzi

+6 głosów
bunt musisz przezwyciężyć , dziecko musi wiedzieć że liczy się twoje zdanie nie jego
odpowiedź 1 kwietnia 2015 przez użytkownika tedi69 (9,923)
+6 głosów
Może dziecko testuje na co może pozwolić sobie w innej niż domowa sytuacji? W domu wie jak ma się zachować i jakie będą konsekwencje. Na dworze, gdy są inne osoby może będziecie bardziej układni i skłonni pozwolić na więcej? Trzeba jasno wyznaczyć granice i się ich trzymać.
odpowiedź 20 kwietnia 2015 przez użytkownika invi (28,133)
+3 głosów
wydaje mi się , ze cierpliwość jedyna pomoc. W końcu kiedyś to minie. Nie ma co sie denerwowac i dawac rozne kary , bo to jeszcze gorzej
odpowiedź 2 maja 2015 przez użytkownika martynka002 (56,536)
+4 głosów
trzeba przez to przejść Bunt minie trzeba tylko dużo cierpliwości
odpowiedź 26 maja 2015 przez użytkownika Lara5 (36,001)
+4 głosów
trzeba uzbroić się w cierpliwość to minie i ograniczyć dziecku "widownie" dziecko robi to by zwrócić na siebie uwagę jak nie będzie miało "widowni" przestanie
odpowiedź 26 maja 2015 przez użytkownika martusia2420 (53,460)
+3 głosów
minie, dużo cierpliwości i uwagi, tłumaczenie i może z czasem się poprawi
odpowiedź 8 czerwca 2015 przez użytkownika inreii (130,573)
+4 głosów
Cierpliwość, cierpliwość i jeszcze raz cierpliwość. Każdy przechodzi okres buntu, życzę powodzenia.
odpowiedź 8 czerwca 2015 przez użytkownika pink086 (69,232)
+2 głosów
Trzeba być oazą cierpliwości.
odpowiedź 18 listopada 2015 przez użytkownika Alexanndra (184,690)
0 głosów
Ttzeba uzbroić się w cierpliwość
odpowiedź 28 grudnia 2015 przez użytkownika fikumiku (139,918)
0 głosów
Ja przeczekałam.
odpowiedź 30 marca 2016 przez użytkownika kicikici (27,641)
Witaj!
Pierwsze kroki stawia Twoje maleństwo ale i Ty jako rodzic? Nie jesteś sam! Tutaj możesz zadawać pytania rodzicom i ekspertom oraz dzielić się wiedzą z innymi. Co więcej - za aktywność otrzymasz fantastyczne nagrody, upominki dla Ciebie i Twojego dziecka!

13,148 pytań

119,781 odpowiedzi

...