Czym czyścicie pluszowe maskotki?

Nie wiem jak się do tego zabrać. Proszę mi coś doradzić.
komentarz zamknięcia: Mój problem został rozwiązany.
pytanie zadane 11 marca 2015 w Inne przez użytkownika Alexanndra (184,690)
zamknięte 6 kwietnia 2015 przez użytkownika Alexanndra

9 odpowiedzi

+4 głosów
 
Najlepsza odpowiedź
Ja wrzucam zawsze w lecie mniejsze miśki do pralki i piorę w płynie.
a te większe kładę na trawce i czyszczę szczoteczką umoczoną w wodzie z płynem do naczyń lub do płukania i potem dać je na słonczko i jak nowe.:)
odpowiedź 11 marca 2015 przez użytkownika moniczka025 (408)
wybrane 30 marca 2015 przez użytkownika Alexanndra
+7 głosów
w pralce , wrzucam i piorę
odpowiedź 11 marca 2015 przez użytkownika efffciaa (59,752)
+4 głosów
Jeśli pluszak jest zwyczajnie brudny - można uprać, nawet w pralce. A jeśli chodzi Ci o "dezynfekcję" takiej zabawki - bardzo dobrym sposobem jest wymrażanie, po prostu włóż pluszaka do zamrażalki na całą noc lub przynajmniej na godzinę. Wcześniej zapakuj ją w torebkę plastikową, żeby nie miała kontaktu z żywnością przechowywaną w zamrażalce.
odpowiedź 11 marca 2015 przez użytkownika Zabapacyna (30,724)
+2 głosów
ja prałam w pralce w płynie.
odpowiedź 11 marca 2015 przez użytkownika marzena38 (55,162)
+2 głosów
ja też wszystkie miśki piorę w pralce z płynem
odpowiedź 11 marca 2015 przez użytkownika Niunia12393 (23,815)
+2 głosów
Wszystkie pluszaki piorę w pralce z dodatkiem płynu do prania i płukania.
Jak dzieci były malutkie to dawałam proszek i płyn Jelp
odpowiedź 12 marca 2015 przez użytkownika ja (4,808)
+3 głosów
Wrzucam do pralki albo piorę ręcznie
odpowiedź 13 marca 2015 przez użytkownika marrika (29,451)
+3 głosów
Piore w pralce. Mam jedną taką piszczącą. Początkowo wypruwałam mechanizm przed praniem, ale teraz już tego nie robie i o dziwo cały czas działa. Jedyne, co mi się w pralce zniszczyło to taka maskotka z ala-lustereczkiem, które się pogniotło i stało się mniej czytelne.
odpowiedź 13 marca 2015 przez użytkownika Madzik (14,984)
+3 głosów
Ja piorę je w pralce a dwa razy do roku wkładam na kilka godzin do zamrażarki lub wystawiam w mroźny dzień na balkon w celu zabicia roztoczy.
odpowiedź 1 kwietnia 2015 przez użytkownika mamaanna (7,976)
Witaj!
Pierwsze kroki stawia Twoje maleństwo ale i Ty jako rodzic? Nie jesteś sam! Tutaj możesz zadawać pytania rodzicom i ekspertom oraz dzielić się wiedzą z innymi. Co więcej - za aktywność otrzymasz fantastyczne nagrody, upominki dla Ciebie i Twojego dziecka!

13,148 pytań

119,782 odpowiedzi

...