Upadek z łóżka 6msc dziecka. Pęknięta czaszka :( Miał ktoś taką sytuację?

Upadek z łóżka 6msc dziecka. Pęknięta czaszka :( Miał ktoś taką sytuację? Dziecko upadło z łóżka na gołe panele, uderzyło przy tym główką.. Właśnie teraz siostra pojechała bo to jej dziecko z nim do szpitala i ma zostać na 7-10dni. Stwierdzili wstępnie pękniecie czaski. Dziecko po upadku chwilkę popłakało, zachowywało się normalnie, bawiło, śmiało. Wyskoczył guz, zrobił się krwiak i pojechali. Pocieszcie mnie jakoś... I dla Was wszystkich nie kładźcie dziecka NIGDY na niczym śliskim, on leżał na śliskiej ręczniko-pieluszce. I miejcie DYWANY w miejscu gdzie dziecko śpi, przebywa. Dziecko nie miało żadnych wymiotów, żadnych innych groźnych objawów. Popłakało i przestało. Jakbym mógł zabrać jego ból, pragnę tego! Co może mu grozić? Będzie okey? Będzie zdrowy? Dziękuję ://///////
pytanie zadane 23 grudnia 2014 w 6-12 miesięcy przez użytkownika niezalogowany

24 odpowiedzi

+5 głosów
Mam dzieciątko 7 miesięczne dokładnie miesiąc temu przydarzyło mi się coś podobnego jak Tobie. Otóż nie będąc świadoma niebezpieczeństwa zostawiłam niemowlę na kanapie, które było na brzuszku. Dodatkowo z boku zrobiłam barykadę z poduszek i poszłam rozwieszać pranie do łazienki. Nagle słysząc płacz mojego dzidziusia  myślałam o najgorszym scenariuszu. Na miękkich nogach przybiegłam do dużego pokoju. Moje dziecko leżało podkulone z boku fotela. Upadło na panele, na moje nieszczęście nie wiem jak spadało w co się uderzyło. W tym momencie myślałam że dostanę zawału od razu pojawiły mi się na ciele zimne poty. Plułam sobie w twarz, że nie udało mi się upilnować własnego dziecka i przeze mnie teraz cierpi. Miałam tym większego cykora bo moja matka  jak upadła w wieku dziecięcym i uderzyła się w skroń to od tego urazu dostała przewlekłą padaczkę.  Na szczęście mały mało płakał, nie miał wymiotów i żadnych siniaków. Zachowywał się jak zawsze. Po tym wypadku pilnuję Go jak oka w głowie a obowiązki domowe zeszły na dalszy plan. Teraz wesoło gaworzy i zaczyna powoli raczkować.
odpowiedź 18 lutego 2015 przez użytkownika Alexanndra (184,690)
+6 głosów
Współczuje Pani :( moja córcia też była malutka jakoś w wieku Pani dziecka też spadło z łóżka ale całe szczęście skończyło się tylko na guzie i płaczu.. Całą noc pilnowaliśmy czy nic sie nie dzieje żeby w razie czego jechać na pogotowie ale wszystko było okej i nie było takiej potrzeby
odpowiedź 22 lutego 2015 przez użytkownika Niunia12393 (23,815)
+6 głosów
Moja córka też ze 2 razy spadła mi na podłogę, gdy miała ok. pół roku, ale na szczęście, nic się Jej nie stało. Współczuję.
odpowiedź 19 marca 2015 przez użytkownika Zabapacyna (30,724)
+5 głosów
zdrówka mam nadzieję że wszystko ok
odpowiedź 29 kwietnia 2015 przez użytkownika marzena38 (55,162)
+5 głosów
będzie dobrze, zabrali go pewnie na rutynową obserwację, czy nic się nie dzieje. Moje dzieci też spadały z łóżek, krzeseł itp i zawsze wychodziły z tego bez szwanku.
odpowiedź 17 czerwca 2015 przez użytkownika inreii (130,573)
+5 głosów
Masakra, mam nadzieje, że z dzieckiem wszystko ok.
odpowiedź 17 czerwca 2015 przez użytkownika pink086 (69,232)
+5 głosów
Ja przeżyłam taką tragedię. Kiedy corka miala 5 miesiecy zasypiała w moim lozku a pozniej przenosiłam ją do lozeczka, pewnej nocy gdy usnęła wziełam ją na ręce potknęłam się o dywan i corka spadła mi na panele zaczęła płakać , nie zastanawiając się ubrałam ją i odrazu pojechałam z mężem do szpitala na wszelki wypadek gdybym wtedy tego nie zrobiła mojej corki nie bylo by dzis razem ze mną , dostała drgawek pęknięta czaszka masakranajgorszy dzien w moim zyciu, przez to rozpadło się moje małżenstwo bo z mezem caly czas się obwinialismy, corka byla w szpitalu 10 dni w 3 dobie miala kryzys krwiak sie nie wchłaniał, ale po 4 dobie zaczeła sie poprawa. Dziś ma 6,5 roku od wrzesnia idzie do szkoły z moich obserwacji wynika ze ten wypadek napewno wpłynął na jej zdrowie, corka jest chwilami agresywna, ma kiepską pamięć ciężko się z nią dogadać ma zaburzenia nastrojów, generalnie rozwija się bardzo dobrze w przedszkolu nie bylo zadnych problemów  zobaczymy co bedzie jak pojdzie do szkoły. Mam okropne wyrzuty nie potrafię z tym zyc obwiniam się do dnia dzisiejszego ze nie bylam bardziej ostrozna, teraz corka jest caly czas pod moim i wszystkich okiem zeby sie nie daj Boze nic nie stało.
odpowiedź 15 lipca 2015 przez użytkownika niezalogowany
+3 głosów
Czytając te wszystkie historie nie szczęśliwych upadków po prostu rozpłakałam się.
odpowiedź 23 listopada 2015 przez użytkownika Alexanndra (184,690)
+2 głosów
Na szczęście nie miałam takiego przypadku
odpowiedź 23 listopada 2015 przez użytkownika Sktzacik (100,686)
+1 głos
Spotkalam sie kiedys z czyms podobnym..ojcoec trzymal kilku miesięczną corke na kolanach i mu sie wysliznela uderzajac o krzeslo a potem kafelki. Rowniez miala peknieta czaszke...ale wyszla z tego bez szwanku... takze spokojnie   powinno być dobrze :)
odpowiedź 16 grudnia 2015 przez użytkownika irena_mmm (120,823)
Witaj!
Pierwsze kroki stawia Twoje maleństwo ale i Ty jako rodzic? Nie jesteś sam! Tutaj możesz zadawać pytania rodzicom i ekspertom oraz dzielić się wiedzą z innymi. Co więcej - za aktywność otrzymasz fantastyczne nagrody, upominki dla Ciebie i Twojego dziecka!

13,148 pytań

119,781 odpowiedzi

...