Nadwrażliwy syn...jak sobie z tym poradzić?

Mój pięcioletni syn często płacze. Bardzo ciężko znosi krytykę. Mam wrażenie, ze często zachowanie to jest nieadekwatne i mocno przesadne jak na sytuację. Jak sprawdzić czy "nadmierna wrażliwość"jest nią faktycznie?
pytanie zadane 18 września 2013 w Powyżej 4 lat przez użytkownika sylwiaah (670)

30 odpowiedzi

+17 głosów
Musisz z nim rozmawiac i tłumaczyc, że w życiu jak to w życiu bywa różnie. Chwal z umiarem i nagradzaj, kiedy napradę na to zasluży. Gdy chcesz skrytykowac jakiś rysunek to nie rób tego w sposób bezpośredni np. Brzydki ten twój rysunek, ale np ładnie namalowałeś, ale tu czy tam wyjechałeś za linię. Postaraj się na następny raz a będzie dużo ładniej
odpowiedź 18 września 2013 przez użytkownika daracz (48,398)
+22 głosów
Za kzdym razem kiedy placze bo cos mu nie wyzlo lub zareaguje tak na slowa krytyki musisz z nim rozmawiac i tlumaczyc. 5cio latek juz rozumie duzo rzeczy, nie zostawiaj tego na pozniej. A moze po prostu ma taki charakter?
odpowiedź 18 września 2013 przez użytkownika sylwia n (12,526)
+21 głosów
Musisz z nim często rozmawiać i tłumaczyć różne sytuacje. Zaobserwuj jak ty się zachowujesz lub najbliższe otoczenie  w różnych sytuacjach, może syn podpatruje was.
odpowiedź 18 września 2013 przez użytkownika Melka76 (26,953)
+21 głosów
Dzieci z niskim poczuciem własnej wartości są bardzo wrażliwe na negatywna ocenę i słyszą ja nawet tam, gdzie jej nie ma. musisz popracować nad tym aby to zmienić, aby zaczął w siebie wierzyć, zacznij wspólnie rozwiązywać z nim problemy aby doświadczył tego że jak coś nie wyjdzie można to naprawić ze to nie koniec siata Codziennie zadawajmy sobie pytanie "co dobrego i miłego" wydarzyło się dziś mojemu dziecku i mówmy mu o tym... chwalmy, jeśli dziecko  biegu zajęło ostatnie miejsce pochwal go że super że dobiegł do mety że świetnie walczył. jeśli zrobił coś źle ( nie narysował rączek ludzikowi)  powiedz mu że fajnie że podjął próbę ale może następnym  razem fajnie było by aby ludzik miał rączkę tedy możemy narysować że trzyma kwiatuszka itp nie porównujcie go do innych, jeśli chcecie  porównywać dziecko, porównujcie je z nim samym - w tamtym roku robiłeś tak a dzisiaj już robisz tak fajne jest granie z dzieckiem kiedy raz wygrywa a raz przegrywa, fajnie byłoby zrobić tabelkę np na lodówce i jeśli dziecko poniesie porażkę i uda mu się nie płakać naklejka wędruje do tabelki ustal że 5 naklejek to nagroda i chwal miedzy czasie ze super sobie daje rade podnoś poprzeczkę co jakis czas ze 10 naklejek to nagroda itd aż bedzie umiał radzić sobie z problemami oczywiście nagroda to nie jakas droga zabawka, tylko np zaproszenie kolegi, wspólne zrobienie pizzy to zależy juz od dziecka czego potrzebuje co lubi a nie ma tego na co dzień
odpowiedź 19 września 2013 przez użytkownika mama Milena (50,647)
+20 głosów
wiekszosc dzieci ma tę "dolegliwosc"
Tłumaczenie, rozmowy sprawią ze w końcu zrozumie.
odpowiedź 20 września 2013 przez użytkownika mary (11,690)
+19 głosów
rozmawiać, tłumaczyć, nie śmiać się z niego nie rozmawiać o tym przy znajomych to jest dla niego sytuacja krępująca, nawet jak nam się wydaje że dziecko się zabawi i nie słyszy - ono słyszy;) Przede wszystkim za każdym razem gdy płacze usiąść spokojnie porozmawiać co się dzieje, dla czego płacze, wytłumaczyć że czasem trzeba panować nad emocjami, że są przykre momenty w życiu
odpowiedź 21 września 2013 przez użytkownika martusia2420 (53,460)
+19 głosów
może jakies wydarzenie , sytuacja zyciowa to powodują , ze synek przez taki placz probuje zwrocic na siebie szczegolna uwagę mamy, taty, może jest zazdrosny o rodzeństwo, może po prostu ma taki etap ze potrzebuje więcej czułości, może w przedszkolu cos go niepokoi ,  nie wiem...
odpowiedź 12 października 2013 przez użytkownika olamama2 (66,862)
+16 głosów
a kto z nas lubi krytykę nikt dla tego rozmawiaj z dzieckiem nie krytykuj bo nie ma takiej potrzeby a jezeli jak już coś zrobi zle to spokojnie mi wytłumacz
odpowiedź 3 listopada 2013 przez użytkownika mistrzyni4145 (52,291)
+16 głosów
Również uważam że rozmowa dużo zdziała
odpowiedź 24 grudnia 2013 przez użytkownika Nensi Nknk (16,752)
+15 głosów
moim zfaniem chlopiec może mieć taki etap, mój chrześniak tez w pewnym momencie stał się straszna beksą, kazda krytyka, kazde zdanie na nie, jakiś zart, wlasciwie wszystko co było do niego kierowane a jemu się nie podobało to była reakcja PŁACZ. w pewnym momencie po prostu mu to przeszło.
odpowiedź 26 grudnia 2013 przez użytkownika bozena (55,908)
Witaj!
Pierwsze kroki stawia Twoje maleństwo ale i Ty jako rodzic? Nie jesteś sam! Tutaj możesz zadawać pytania rodzicom i ekspertom oraz dzielić się wiedzą z innymi. Co więcej - za aktywność otrzymasz fantastyczne nagrody, upominki dla Ciebie i Twojego dziecka!

13,148 pytań

119,781 odpowiedzi

...