Problem z 18 miesięcznym dzieckiem

Witam. Mój synek ma 18 miesięcy. Nie wiem co mam z nim robić. Staram się byśmy razem robili porządki, zajęcia domowe, ale on po prostu nic nie zrobi. Mówię jak do ściany np. teraz tu czyścimy gąbeczką, a on jakby był w innym świecie. Książki rzuca, zabawki ruszy raz ręką  i idzie np. do innego pokoju i nie wie co ma ze sobą zrobić. Zaczyna wtedy ssać palec. Nie pójdzie za rękę na spacerach. Najgorsze jest przy ulicy jak wyrywa. Nie wiem jak już do niego podejść. Wczoraj był fajny dzień to wstałam pozytywnie nastawiona do dnia i jakbym dostała obuchem w głowę. Wyki, jęki że nie tak, nie tamto, co mam zrobić ze sobą, książka be itd. Już ryczę od rana. Bo jestem wykończona psychicznie. Co mam robić?
pytanie zadane 25 listopada 2016 w 1 roczek przez użytkownika B_Sforza (1,033)
otwarte ponownie 25 listopada 2016 przez użytkownika B_Sforza

6 odpowiedzi

+1 głos
odpuść sobie życie to życie nie jest jak w książce. jak chcesz aby sprzątał po sobie zabawki to wystarczy jedna zasada jeśli chce następną zabawkę tą która się bawił musi odłożyć na polkę i tyle:) na spacery wybieraj miejsca gdzie może sam pobiegać i się wyszaleć a przy ulicy nawet jak się wyrywa i plącze to musisz go trzymać tak jest dla jego bezpieczeństwa wystarczy ze mu to wyjaśnisz i będziesz się tego trzymała i pamiętaj im więcej dystansu do siebie i świata tym łatwej:)
odpowiedź 30 listopada 2016 przez użytkownika kurka (17,604) 1 zgłoszenie
+1 głos
:) każdy chybia miał taki okres:) życie to życie nie jest jak w książce. jak chcesz aby sprzątał po sobie zabawki to wystarczy jedna zasada jeśli chce następną zabawkę tą która się bawił musi odłożyć na polkę i tyle:) na spacery wybieraj miejsca gdzie może sam pobiegać i się wyszaleć a przy ulicy nawet jak się wyrywa i plącze to musisz go trzymać tak jest dla jego bezpieczeństwa wystarczy ze mu to wyjaśnisz i będziesz się tego trzymała i pamiętaj im więcej dystansu do siebie i świata tym łatwej:)
odpowiedź 30 listopada 2016 przez użytkownika kurka (17,604)
+2 głosów
wszystkie mamy mają lepsze i gorsze dni, a i dzieci są różne, myślę że musisz przeczekać
odpowiedź 20 grudnia 2016 przez użytkownika Malinka78 (136)
+1 głos
No niestety zaczął się już bunt 2 latka. Bunt dwulatka może pojawić się już około osiemnastego miesiąca życia. Moment ten jest naturalnym etapem w życiu każdego człowieka, jest także bardzo ważny. W tym czasie dziecko ma możliwość po raz niejako pierwszy poznać samego siebie, swoje emocje czy zainteresowania. Ma także szansę pokazania swojej woli. Trzeba mu więc na to pozwolić. Rodzice powinni być na to gotowi i otwarci. Rodzic powinien pamiętać, że ponieważ to jest naturalny okres życia, to z tego "buntu" się wyrasta. Jeśli nasz dwulatek wpadnie w histerię dobrze pokazać mu, że nie robi to na nas wielkiego wrażenia. Czasem trzeba właśnie zignorować złe zachowanie. Nie ma sensu uspokajać na siłę, przytulać czy pocieszać – choć rozumiem, że czasem to działa. Ważne jest, by pozwolić dziecku przeżyć jego emocje. Po dziecięcemu. Zaakceptować. Można także próbować odwrócić jego uwagę, czymś zająć. Zignorowane przez rodzica zachowanie ma szansę się wyciszyć, dziecko przestanie histeryzować, a wtedy dobrze jest zaproponować mu wspólną zabawę. Trzeba myśleć, przewidywać, kochać bezwarunkowo. Koniecznie trzeba dawać dobry przykład.
odpowiedź 28 grudnia 2016 przez użytkownika Alexanndra (184,690)
0 głosów
jak dla mnie to za małe dziecko jeszcze jest... możesz mu pokazywać co i jak ale on jeszcze musi dorosnąć
odpowiedź 15 stycznia 2017 przez użytkownika mama30 (63,806)
0 głosów
Na spacer powinnaś kupić szelki z kamizelką  dla malucha , sprawdzają się super
odpowiedź 29 stycznia 2017 przez użytkownika lena108 (140)
Witaj!
Pierwsze kroki stawia Twoje maleństwo ale i Ty jako rodzic? Nie jesteś sam! Tutaj możesz zadawać pytania rodzicom i ekspertom oraz dzielić się wiedzą z innymi. Co więcej - za aktywność otrzymasz fantastyczne nagrody, upominki dla Ciebie i Twojego dziecka!

13,148 pytań

119,781 odpowiedzi

...