Czy Wasi mężowie pomagają Wam w opiece nad dziećmi?

pytanie zadane 7 stycznia 2014 w Inne przez użytkownika iris08 (5,252)

24 odpowiedzi

+6 głosów
Średnio co... Wraca po pracy i wielce zmęczony. Woli siedzieć na kompie,ściągać filmy i je oglądać.
Czasami tam córkę przewinie, pobawi się 10 minut i to maksimum... Coś tam jej da do jedzenia- zazwyczaj słodkie, a co do zakupów to w ogóle masakra...
odpowiedź 9 sierpnia 2014 przez użytkownika MamaWi (53,285)
+6 głosów
Tak, w miarę możliwości.
odpowiedź 15 października 2014 przez użytkownika marrika (29,451)
+6 głosów
tak, wg niego baaardzo dużo, wg mnie mógłby się bardziej postarać:)
odpowiedź 15 października 2014 przez użytkownika Alicja (23,569)
+6 głosów
Oboje pracujemy w szkole. Wracamy około 15tej do domu. Wszystko robimy wspólnie. Dzielimy się obowiązkami. Najczęściej M. gotuje obiady!  Mniamm - robi to lepiej ode mnie. Ja wolę sprzątać i pasować. On pilnuje pieca, ja pralki. Bajki czytamy dzieciom na zmianę:)
Generalnie pełna symbioza!
odpowiedź 5 grudnia 2014 przez użytkownika Karolina S. (2,510)
+6 głosów
W miarę swoich możliwości pomaga ,wieczorem dzieci się nie mogą odpędzić od taty Czasem bywa tak że i tata zabierze syna i robią coś razem
odpowiedź 1 marca 2015 przez użytkownika Lara5 (36,001)
+5 głosów
Oczywiście, co prawda nie jesteśmy małżeństwem, ale mieszkamy razem i wspólnie wychowujemy nasze dziecko. Mogę powiedzieć, że opiekę sprawujemy pół na pół, ponieważ ja często pracuję w nienormowanych godzinach, więc wtedy tatuś musi przygotować i odprowadzić córkę do przedszkola lub odebrać Ją, dać jeść i pójść na zajęcia dodatkowe, a nawet wykąpać i położyć spać
odpowiedź 4 marca 2015 przez użytkownika Zabapacyna (30,724)
+6 głosów
Mój mąż opiekuje się naszą córeczką, ponieważ ja bardzo szybko wróciłam do pracy.. I w naszym przypadku stwierdzenie "córeczka tatusia" nabiera jeszcze większego znaczenia :)
odpowiedź 18 marca 2015 przez użytkownika Emilia (883)
+5 głosów
tak, bardzo dużo. Jestem z niego ogromnie zadowolona, znajduje czas mimo że tak naprawdę wiecznie jesteśmy zagonieni.
odpowiedź 6 sierpnia 2015 przez użytkownika inreii (130,573)
+3 głosów
Oczywiście ze tak. Moj swietnie zajmuje sie dziecmi...uwielbia z nimi przebywac...a glowe ma pelna pomyslow ... :)
odpowiedź 19 grudnia 2015 przez użytkownika irena_mmm (120,823)
+3 głosów
ja pomagam zonie
odpowiedź 27 grudnia 2015 przez użytkownika fikumiku (139,918)
Witaj!
Pierwsze kroki stawia Twoje maleństwo ale i Ty jako rodzic? Nie jesteś sam! Tutaj możesz zadawać pytania rodzicom i ekspertom oraz dzielić się wiedzą z innymi. Co więcej - za aktywność otrzymasz fantastyczne nagrody, upominki dla Ciebie i Twojego dziecka!

13,148 pytań

119,781 odpowiedzi

...