Co lepsze - ssanie kciuka czy smoczka?

Synek zaczął dość często wkłada sobie palce do buzi i je ssie i gryzie, zaczynam się obawiać, że to może mieć zgubny wpływ na kształt jego szczęki, zębów i w ogóle problemy z mową. Dlatego poważnie zastanawiam się nad daniem mu smoczka, bo smoczek zawsze można odstawić a z kciukiem może być problem. Jakie jest wasze zdaniem na ten temat i jeśli dawałyście smoczki to jakiego kształtu, z jakiego materiału i z jakiej firmy?
pytanie zadane 21 lipca 2014 w 6-12 miesięcy przez użytkownika niezalogowany

24 odpowiedzi

+9 głosów
ja daje synkowi smoczek Avent-a, ale sporadycznie. podobno ssanie kciuków właśnie zniekształca szczękę
odpowiedź 21 lipca 2014 przez użytkownika Katarynka (21,239)
+8 głosów
Ja zawsze wolałam, żeby moja córeczka ssała smoczek niż kciuk. Dlaczego? Gdyż od smoczka jest szybsza możliwość odzwyczajenia niż od kciuka. Używam zwykłych smoczków ale mam też specjalny gryzaczek-smoczek. Kupiłam w Pepco i córka też go chętnie gryzie. A zwykły  dostaje tylko do spania.
Jeżeli nie ma smoczka w pobliżu to gryzie gryzaczki i inne zabawki, ale jeżeli gryzie coś nieodpowiedniego to zabieram jej to.
odpowiedź 23 lipca 2014 przez użytkownika MamaWi (53,285)
+8 głosów
Jeśli już coś to wolałabym córci dać smoczek. U nas na szczęście nie było smoczka - bo mała nie chciała choć chciałam ją nauczyć... Ale kciuka też nie było, po prostu obyło się bez ssania ...
odpowiedź 27 lipca 2014 przez użytkownika Joasia30 (8,236)
+7 głosów
Lepiej dać smoczka niż pozwolić ssać kciuka. Mi nawet pediatra zwróciła uwagę, że lepszy smoczek niż żeby maluszek wkładał rączki do buzi. Oczywiście jak od czasu do czasu possie sobie paluszki to nic złego się nie stanie - też musi to robić. Co do smoczków, to moja córeczka od początku używa Lovi z takimi wypustkami, który ma przypominać brodawkę. I właściwie jak próbowałam dać jej inny to nie bardzo chciała, a ten jej bardzo spasował. Uspokaja ją i pozwala zasnąć, a jak już wpadnie w taki głęboki sen to sama go wypluwa, więc dobrze.
odpowiedź 27 lipca 2014 przez użytkownika paulinekw (604)
+7 głosów
wiadomo, że smoczek lepszy niż kciuk i to bez dwóch zdań, a skoro powstał, jak to niektórzy twierdzą, dla dobrego samopoczucia rodziców, to i niech tak będzie ;) u nas się sprawdza jako uspokajacz w chwilach kryzysu albo przed snem, a córuchna upodobała sobie akurat smoczek ortodontyczny z aventu :) on jest mięciutki i silikonowy i dużo trwalszy niż np te wykonane z kauczuku. ząbki córeczka ma proste i paluszków do buźki nie wkłada, więc jak dla mnie smoczek się przydaje :)
odpowiedź 30 lipca 2014 przez użytkownika dora (680)
+7 głosów
Wiadomo że lepiej by ssało smoka bo wreszcie przyjdzie moment i się go oduczy, a kciuk jest zawsze pod ręką i ciężko jest potem odzwyczaić niestety. A długotrwałe ssanie kciuka może powodować problemy ze zgryzem :/ dużo większe niż smok mimo wszystko
odpowiedź 6 września 2014 przez użytkownika aniunia811 (48,406)
+9 głosów
Mam koleżankę, która ssała palca... A wiecie do którego roku życia?
Do 16 lat!!! Nie wiem jak jest teraz, bo później urwał nam się kontakt...
Lepiej smoczek! Zdecydowanie
odpowiedź 6 września 2014 przez użytkownika MamaWi (53,285)
+8 głosów
Ani to, ani to w nadmiarez nie jest raczej dobre.
odpowiedź 17 listopada 2014 przez użytkownika hkama (38,207)
+8 głosów
Myślę że smoczek
odpowiedź 16 grudnia 2014 przez użytkownika mama_28 (59,613)
+7 głosów
smoczek lepszy bo można wyrrzucic i nie ma, a kciuk to nie dobrze jak się dziecko nauczy. baaardzo ciężko jest oduczyć. wiem bo córka ma 4 lata  i czasami w nocy ssie kcika ;-( jestem bezsilna.
odpowiedź 17 grudnia 2014 przez użytkownika olamama2 (66,862)
Witaj!
Pierwsze kroki stawia Twoje maleństwo ale i Ty jako rodzic? Nie jesteś sam! Tutaj możesz zadawać pytania rodzicom i ekspertom oraz dzielić się wiedzą z innymi. Co więcej - za aktywność otrzymasz fantastyczne nagrody, upominki dla Ciebie i Twojego dziecka!

13,148 pytań

119,781 odpowiedzi

...