czy znacie osoby, ktore trzymaja sie starych zasad?

Kim jest ta osoba dla was? Podajcie przyklad zasady ?

W moim przypadku to moja mama.
- maz nie powinien z tesciami kupowac zonie kurtki.
- przyszlych tesciow nalezy poznac dopiero gdy jestesmy narzeczenstwem.
- przed narzeczenstwem dziewczyna nie ma prawa przebywac w do domu chlopaka.
pytanie zadane 7 maja 2014 w Inne przez użytkownika mama:-) Beata (26,836)

10 odpowiedzi

+4 głosów
Nie słyszałam prawdę mówiąc o takich zasadach. :) Jedyne co to zabobony związane ze ślubem jak np. przyszły mąż nie powinien widzieć cię w sukni ślubnej przed ceremonią ślubu, do ślubu nie można jechać czarnym samochodem itp. No i przesądy te słyszałam od swojej mamy. :)
odpowiedź 7 maja 2014 przez użytkownika Joasia30 (8,236)
+4 głosów
znam jedną taką, jest to młoda dziewczyna, mężatka z dzieckiem. straszna zaboboniara, zwraca uwagę na wszystkie przesądy, zasady. np. po slubie mąż musi chodzić przez jakiś tam czas chyba 3 tygodnie, w butach żony, bo inaczej ona wezmie go pod pantofel. albo chrzestny dziecka jesli przyjdzie to trzeba mu posypac nogi popiołem żeby częsciej dziecko odwiedzal. jak dla mnie to paranoja! wogóle ta dziewczyna jest strasznie dziwna. nie wpomnę o innych jej poglądach, zachowaniach, przekonaniach. szkoda słow.
odpowiedź 11 maja 2014 przez użytkownika olamama2 (66,862)
+4 głosów
,,przyszlych tesciow nalezy poznac dopiero gdy jestesmy narzeczenstwem" - to mi się podoba ;-)
Moja babcia uważa, że kobiecie nie przystoi przeklinać. Uważa też, że nie wolno stawiać torebki na podłodze, bo pieniądze będą nam ,,wyciekać".
odpowiedź 15 października 2014 przez użytkownika marrika (29,451)
+3 głosów
moja tesciowa ;-) też takie ma zasady. wnuczki zabroniła puscic do przedszkola bo to marnowanie dziecińswta.
odpowiedź 18 grudnia 2014 przez użytkownika olamama2 (66,862)
To teściowa dyktuje co dla wnuczki najlepsze?
+3 głosów
ja znam takie przesądy, ale żeby je stosować? Chyba po coś do szkoły chodziłam...coś powinno z wiedzy zostać:P
a zababony to:
- nie można dawać zegarków, butów i ostrych rzeczy na prezent
- stawiać torebki na ziemi
- ubierając się nałożyć najpierw prawy but, potem lewy
- jeśli wychodząc musimy zawrócić, trzeba usiąść na chwilę...
to tyle. Ale dla mnie to raczej folklor ;p
odpowiedź 8 stycznia 2015 przez użytkownika sylwiaa (15,677)
O matko, dla mnie też inny wymiar. ;)
+2 głosów
Ojej ależ ja jestem nie przyzwoita bo wszystkie z tych zasad nie przestrzegałam. Wg. mnie zasady są po to a żeby je łamać.
odpowiedź 29 marca 2015 przez użytkownika Alexanndra (184,690)
+2 głosów
nie słyszałam jeszcze takich zasad, nie spotkałam się też z którąś z tych zasad w życiu realnym, tzn żeby ktoś się do tego stosował
odpowiedź 11 sierpnia 2015 przez użytkownika inreii (130,573)
+2 głosów
Znam takie osoby.
odpowiedź 11 sierpnia 2015 przez użytkownika aagnieszkaa1 (24,282)
0 głosów
Nie znałam takich zasad.
odpowiedź 8 marca 2016 przez użytkownika kicikici (27,641)
0 głosów
Dziwne te zasady- ja ich na pewno nie przestrzegałam.
odpowiedź 8 marca 2016 przez użytkownika pink086 (69,232)
Witaj!
Pierwsze kroki stawia Twoje maleństwo ale i Ty jako rodzic? Nie jesteś sam! Tutaj możesz zadawać pytania rodzicom i ekspertom oraz dzielić się wiedzą z innymi. Co więcej - za aktywność otrzymasz fantastyczne nagrody, upominki dla Ciebie i Twojego dziecka!

13,148 pytań

119,781 odpowiedzi

...