Jak dziecku wytłumaczyć?

Wiele mam jeszcze ten etap ma daleko przed sobą ale wiele mam może już z tym ma doczynienia. Świat się zmienia wszystko idzie do przodu teraz dzieci mając 6 lat mają play station, komórki, tablety itp. Ty chcesz wychować dziecko inaczej. Dziecko idzie do szkoły okazuje się że jego rówieśnicy mają np tablet twoje dziecko nie ma i chce abyś mu kupiła bo ''inni mają'' co robisz kupujesz czy nie jeśli nie kupisz dziecko może czuć się gorsze od innych być obiektem kpin?
pytanie zadane 14 listopada 2013 w Inne przez użytkownika mistrzyni4145 (52,291)

28 odpowiedzi

+16 głosów
ciężka decyzja na szczęście narazie nie muszę jej podejmować
odpowiedź 14 listopada 2013 przez użytkownika teresa211186 (19,943)
+16 głosów
jeśli od małego uczymy dziecka ze nie  zawsze mamy tego co chcemy , że na iele rzeczy trzeba ciężko zapracować, to nie ma z tym problemu nalezy rozmaiać że niektórzy rodzice zarabiają iecej pieniążków i ich stać na to aby takie rzeczy kupic
odpowiedź 14 listopada 2013 przez użytkownika mama Milena (50,647)
+13 głosów
Moja koleżanka ma synka teraz chodzi do 3 klasy podstawówki gdy rok temu miał Komunie i nie dostał zbyt drogich prezentów jego koledzy dostali play station, tablet i quada on dostał pieniążki rower przez to dzieci śmieją się z niego a on tak bardzo sobie to zabrał do siebie że nie chce chodzić do szkoły bo czuje się gorszy wie że jego rodzice nie mogą mu kupić bo ich poprostu nie stać mówi że już nie pójdzie do szkoły bo nie ma przyjaciół i zle się czuje w szkole jego mama była u dyrektorki ale nie zabardzo to pomogło wyszło w sumie gorzej bo pow że mami synek. Ostatnio rozmawiałam z tym chłopcem mówi że nie lubi szkoły i nie bedzie chodził i co w takiej sytuacji jedynie zastanawiają się przenieś dziecko do innej szkoły ale to już nie takie proste bo ta druga szkoła jest bardzo daleko tą ma bardzo blisko
odpowiedź 15 listopada 2013 przez użytkownika mistrzyni4145 (52,291)
bardzo przykra sytuacja ale świadczy to źle o tych dzieciach niestety nastały czasy gdzie liczy sie to co kto ma a nie jakie ma serce
dokładnie szara rzeczywistoisc
+14 głosów
to zależy od tego jak rodzice wychowaja  dziecko jeżeli nie będą od początku rozpieszczali prezentami będzie z tym mniejszy problem. największy problem jest w tym że dzieci zamiast przeżywać np Pierwszą Komunię Św  przeżywają prezenty a rodzice nawet nie starają się wytłumaczyć tego dziecku. ja bym swojemu dziecku tłumaczyła właśnie że przy takich okazjach nie liczą się prezenty tylko sam fakt że ktoś o nas pamięta że jesteśmy dla kogoś ważni i czasem drobniejszy prezent jest cenniejszy od tego wielkiego bo jest dany szczerze i od serca.
odpowiedź 15 listopada 2013 przez użytkownika martusia2420 (53,460)
dokładnie masz racje on już jest na tyle że rozumie sytuacje w domu ale jednak przychodzi do szkoły i dzieci się śmieją i co on ma biedny zrobić jak czuje nacisk ze strony kolegów on nie prosi mamy żeby mu kupiła on się cieszy z tego co ma tylko on w klasie jest jeden a przeciwko niemu jest 10 dzieci i jak on ma sobie poradzic.
może warto poprosić nauczyciela by poruszył na którejś lekcji temat wartości prezentów i tej magi związanej z dawaniem a nie otrzymywaniem prezentów oraz okazji na które je dostajemy.
wiesz ona była u dyrektorki i nic to już takie wychowanie rodziców a z drugiej strony chciała pogadac z matkami tych dzieci to została wysmiana na zebraniu
+14 głosów
takie są teraz czasy że jedni mają wiecej drudzy mniej i z tym trzeba się liczyć dziecko idąc do szkoły tak naprawde to odczuje
odpowiedź 18 listopada 2013 przez użytkownika mistrzyni4145 (52,291)
+15 głosów
to trafiła się klasa :( przykre jest takie zachowanie kiedyś to  było nie do pomyślenia a co się teraz dzieje z ludźmi jest tragedią totalna znieczulica aż strach pomyśleć co będzie za kilka lat
odpowiedź 19 listopada 2013 przez użytkownika martusia2420 (53,460)
+15 głosów
najgorsze że nie możemy dziecka ochronić przed takim zachowaniem
odpowiedź 20 listopada 2013 przez użytkownika mistrzyni4145 (52,291)
+13 głosów
Nie podoba mi się taki sposób wychowywania dziecka. Owszem pozwalam dziecku czasami pograc na komputerze, oglada bajki, ale nie posiada komórki mimo że ma 7 lat i wiele dzieci w jego klasie ma to on nie ma, bo nie uważam że to konieczne. Podobnie jest z noszeniem pieniędzy do szkoły. Początkowo prosił kilka razy bo chiałby sobie coś kupic w sklepiku, ale odmówiłam stanowczo. Jeżeli coś chce sama mogę mu kupic, gdyż na pieniądze uważam ze jest jeszcze za mały
odpowiedź 20 grudnia 2013 przez użytkownika daracz (48,398)
+14 głosów
Ja również mam ten etap przed sobą więc niewiem jak to będzie :P
odpowiedź 20 grudnia 2013 przez użytkownika Nensi Nknk (16,752)
+11 głosów
Zawsze znajda sie dzieci, które bedę wyśmiewać to że inne nie mają tego, czy tamtego, lub mają coś gorszego od nich. To od nas rodziców zależy jakie wartości wpoimy dzieciom. Mówię to jako mama szkolego dziecka, które ostatnio było obiektem kpin kolegów bo ma słaby telefon komórkowy. Syn poprosił, abyśmy kupili mu lepszy, bo koledzy min. z niego się naśmiewają, że ma stary, nie najnowszy itp. Powiedzieliśmy dziecko, że możemy mu kupić nowy, ale kazaliśmy też zastanowić się, czy naprawde tego chce, przy czym byała pogadanka na temat wartosci, czym w zyciu warto się kierować itp. Dziecko przemyślało to wszystko, przegadało itp. i doszło do wniosku, że ma w nosie to co gadja koledzy, ze wazniejsze jest dla niego np. realizowanie swoich pasji niż posiadanie najnowszego telefonu, bo co to zmieni. za chwilę koledzy mogą wyszukac inny powód do kpin. Musimy uczyć dzieci, ze nie najwazniejsze jest to co mamy, a to jacy jesteśmy, jak żyjemy, co może dać od siebie a nie tylko brać, bo takie branie nie sprawdza się na dłuższą metę.
odpowiedź 8 stycznia 2014 przez użytkownika hkama (38,207)
Witaj!
Pierwsze kroki stawia Twoje maleństwo ale i Ty jako rodzic? Nie jesteś sam! Tutaj możesz zadawać pytania rodzicom i ekspertom oraz dzielić się wiedzą z innymi. Co więcej - za aktywność otrzymasz fantastyczne nagrody, upominki dla Ciebie i Twojego dziecka!

13,148 pytań

119,782 odpowiedzi

...