kary cielesne dla starszaka

Jakie kary cielesne stosujecie?
pytanie zadane 14 września 2014 w Inne przez użytkownika niezalogowany

25 odpowiedzi

+8 głosów
ŻADNYCH kar cielesnych. Nie zrozumiem, jak można w ten sposób karać osóbkę, która ufa nam w 100%, bezmiernie nas kocha. Są inne sposoby na karanie. Ja w ogóle nie używam słowa kara. Ewentualnie odbieram dziecku przywilej - typu - byłeś niegrzeczny, oddaj ulubionego misia. Kiedy poprawi się Twoje zachowanie, miś wróci do Ciebie.
Karanie cielesne to okazywanie własnej słabości!
odpowiedź 5 grudnia 2014 przez użytkownika Karolina S. (2,510)
+8 głosów
kary cielesne? nie stosuję żadnych kar cielesnych. przyznaję klaps się zdarzył. ze zdenerwowania, z bezsilności, dałam klapsa. ale żęby świadomi tak i celowo stosować kary cielesne? NIE NIGDY!
odpowiedź 8 grudnia 2014 przez użytkownika olamama2 (66,862)
+8 głosów
nigdy, dla mnie to zła metoda wychowawcza, lepsza jest rozmowa
odpowiedź 18 grudnia 2014 przez użytkownika mama_28 (59,613)
+8 głosów
Bicie dziecka jest porażką osoby dorosłej i świadczy że nie umiemy sobie poradzić  z wychowaniem dziecka i radzeniem sobie z własnymi negatywnymi emocjami.
odpowiedź 5 stycznia 2015 przez użytkownika mamaanna (7,976)
+7 głosów
To żadne rozwiązanie. Zdecydowanie NIE!
odpowiedź 10 stycznia 2015 przez użytkownika Monia8510 (29,845)
+7 głosów
Nie powinno ich być w ogóle
odpowiedź 13 stycznia 2015 przez użytkownika sylwiaa (15,677)
+5 głosów
Wow choć ja doświadczyłam bicia przez bezsilnych rodziców którzy nie umieli poradzić sobie z moim buntem to pomimo tego nie zamierzam bić mojego Skarba- nigdy!
odpowiedź 1 kwietnia 2015 przez użytkownika Alexanndra (184,690)
+6 głosów
zdecydowanie żadnych !
odpowiedź 1 kwietnia 2015 przez użytkownika tedi69 (9,923)
+4 głosów
Jestem przeciwna stosowaniu kar cielesnych.
odpowiedź 18 czerwca 2015 przez użytkownika pink086 (69,232)
+5 głosów
nie stosuję, pamiętam, że na mnie nie działały więc po co sprawdzać jeszcze raz na swoich. Moi rodzice też szybko się poddali ;) u nas najcięższą karą jest zamiatanie klatki schodowej słomianą miotłą. Nawet zakaz wychodzenia z domu tego nie przebija :P i mówiąc szczerze to nie mam pojęcia dlaczego córka tak tego nie lubi, nie mamy wysokiego domu, jedne schody tylko do zamiecenia- jedno piętro a tu taka tragedia dla niej
odpowiedź 19 czerwca 2015 przez użytkownika inreii (130,573)
Witaj!
Pierwsze kroki stawia Twoje maleństwo ale i Ty jako rodzic? Nie jesteś sam! Tutaj możesz zadawać pytania rodzicom i ekspertom oraz dzielić się wiedzą z innymi. Co więcej - za aktywność otrzymasz fantastyczne nagrody, upominki dla Ciebie i Twojego dziecka!

13,148 pytań

119,781 odpowiedzi

...