dziecko w łóżku rodziców - za czy przeciw

Jesteście zwolennikami spania z dzieckiem w sypialni czy wolicie aby dziecko spało w swoim pokoiku? A jeśli zdecydujecie się już na zostawienie malucha u siebie w łóżku to do jakiego wieku?
pytanie zadane 3 grudnia 2013 w 1 roczek przez użytkownika Oliboli (458)

44 odpowiedzi

+21 głosów
U nas synek ma 4 latka i jak narzaie śpi z nami w pokoju :-)
odpowiedź 3 grudnia 2013 przez użytkownika iwus224 (221)
mój mały ma dwa latka, mąż naciskał żeby zrobić mu pokój i żeby spał sam, ale mały ma noktowizor i nawet nie wiemy kiedy pojawia się z powrotem u nas w łóżku w nocy
+20 głosów
Ja nie jestem za do spania z dziećmi.Nasze maluchy nie mogą okupować naszej sypialni. Każde dziecko musi wiedzieć,że ma swoje miejsce do spania.Dzieci bardzo szybko przyzwyczajają się do spania z rodzicami a raczej z mamą (mąż wtedy schodzi na drugi plan) i ciężko jest tego oduczyć. Nasze dzieci a raczej teraz ten młodszy przychodzi do nas do naszej sypialni w celu czytania bajek ale kiedy kończymy odprowadzamy synka do jego pokoju,mówimy dobranoc i rodzice mają czas dla siebie.
odpowiedź 3 grudnia 2013 przez użytkownika Ancia272 (1,608)
+21 głosów
mój synek ma 2 latka i śpi z nami w pokoju napewno przyjdzie czas że będzie miał swój pokój i będzie spał w nim ale to jeszcze nie teraz kiedy? zobaczymy ja śpię spokojniej jak mam blisko mój skarb
odpowiedź 3 grudnia 2013 przez użytkownika mistrzyni4145 (52,291)
+17 głosów
moja mała ma 7 miesięcy i muszę przyznać że śpi z nami w łóżku chciałabym ją kłaść do jej łóżeczka ale uwielbiam się do niej przytulać bez niej byłoby mi smutno :(
odpowiedź 3 grudnia 2013 przez użytkownika monikadkr (50,555)
+18 głosów
Drogie mamy. Mój synek przez 5 lat dzielił z nami pokój (brak lepszych warunków lokalowych) oczywiście miał swoje łóżeczko. Obecnie ma własny pokój, ale nasze łózko służy dla naszej trójki. Nie dzieje się tak co noc, ale synek uwielbia spac z nami. Razem z mężem nie mamy nic przeciwko, bo trzeba się smykiem cieszyc póki można, bo czas szybko leci i za chwilę już nie będzie chcial nawet się przytulic, a co dopiero wspólnie spac
odpowiedź 3 grudnia 2013 przez użytkownika daracz (48,400)
+20 głosów
Wszystko zależy od tego jakie mamy warunki. U nas synek śpi w naszym pokoju ale w swoim łóżeczku. Biorę go do siebie jak muszę, ale staram się to robić bardzo rzadko. Np w czasie choroby wole go mieć blisko siebie.
odpowiedź 3 grudnia 2013 przez użytkownika Beata Duży (1,597)
+17 głosów
moje dzieci nigdy nie spały z nami w łózku, uważam że każdy ma swoje miejsce do spania które ma być wygodne i tylko moje, zresztą nie wyobrażam sobie brać malucha np. miesięcznego czy nawet pół rocznego i z nim spać, nawet na dużym małżeńskim łóżku można przygnieść dziecko, trącić łokciem przez sen, zrobić krzywdę, poza tym gdzie jest czas na przytulanie dla rodziców?  dziecku najwygodniej i najbezpieczniej jest w swoim łóżeczku, zresztą sama też bym się nie wyspała spiąc z dzieckiem, a po to jest noc żeby wypocząć.
odpowiedź 4 grudnia 2013 przez użytkownika bozena (55,908)
+18 głosów
Mój synek ma 3,5 roczku. Ani on ani my z mężem nie wyobrażam y sobie żeby spania w jednym pokoju.
Przez ten czas nasze dziecko spało z nami tylko z 3 może 5 razy i to dosłownie 2-3 godziny. Miał wtedy gorączkę i chciał spać "w naszym łóżeczku". Od 1 roku życia synek śpi w osobnym pokoju - zasypia bez problemu, tylko czytanie na dobranoc.
odpowiedź 4 grudnia 2013 przez użytkownika Sylwia (727)
+18 głosów
Mamy trojke dzieci. Roznie sie to ksztaltowalo, dlugo by opowiadac, w kazdym razie w rezultacie:
1. najstarszy ma swoj pokoj, w ktorym zaczal spac sam poki nie znalezlismy go z mezem w srodku nocy lunatykujacego po kuchni- wiec spi z tata w salonie.
2. srodkowa dwulatka, niezwykle testujaca nasza cierpliwosc od urodzenia spi ze mna w lozku w sypialni.
3. nowy, najmlodszy jest pierwszym dzieckiem, ktore spi sopkojnie od urodzenia w swoim lozeczku w mojej sypialni i przesypia cala noc.
jestem za spaniem z dziecmi, zwlaszcza, ze dlugo karmie moje pociechy i to jest po prostu wygodne. najmlodsze spi samo z koniecznosci- boje sie, ze siostra go zmiazdzy przez sen, gdyby spal z nami. ilu ludzi, tyle opinii, a ja mysle, ze kazdy ma prawo do swoich metod, byleby nie robic krzywdy innym.
odpowiedź 4 grudnia 2013 przez użytkownika 3xk (614)
+18 głosów
Jestem za tym, by dziecko spało wraz z mamą/rodzicami. Człowiek to jedyny ssak, który separuje swoje młode - i tu jawi się pytanie: dlaczego?
Nie mam dyskomforu śpiąc z Córeczką, nie zagrażam jej, ona ma zawsze do mnie dostęp (kp) i czuje się bezpieczna, a ja - wysypiam się :)
odpowiedź 6 grudnia 2013 przez użytkownika konsara (986)
Witaj!
Pierwsze kroki stawia Twoje maleństwo ale i Ty jako rodzic? Nie jesteś sam! Tutaj możesz zadawać pytania rodzicom i ekspertom oraz dzielić się wiedzą z innymi. Co więcej - za aktywność otrzymasz fantastyczne nagrody, upominki dla Ciebie i Twojego dziecka!

13,183 pytań

119,769 odpowiedzi

  1. sonia

    140 Punkty

  2. jagodzia

    140 Punkty

  3. Marysia90

    140 Punkty

  4. aliszia

    140 Punkty

...