Opieka w szpitalu

Jak wspominacie opiekę poporodową w szpitalu?
Jakie miałyście położne w czasie porodu- moja była bardzo miła :)
Ale już na sali następnego dnia dostałam od jednej z piguł ochrzan, że dziecka nie kołysam, że nie chodzę  z nią. Parę godzin później przetaczano mi krew, bo miałam bardzo słabe wyniki.
Często słyszałam też, że mówiono o mnie nieporadna matka, która nie potrafi dać córce mleka z piersi, a ja po prostu miałam bardzo mało chwytne brodawki i małej ciężko było złapać.
pytanie zadane 30 lipca 2014 w Noworodek przez użytkownika MamaWi (53,285)

24 odpowiedzi

+7 głosów
ja na porodówce i na sali po prodzie miałam  swietne położne. nie było żadnych nie miłych uwag itp. pomagały w razie potrzeby. wspominam ten czas bardzo miło. czasami tęsknię ;-)
odpowiedź 14 grudnia 2014 przez użytkownika olamama2 (66,862)
+6 głosów
ja trafiłam na fachową i miłą opiekę w szpitalu
odpowiedź 16 grudnia 2014 przez użytkownika mama_28 (59,613)
+6 głosów
Ja raczej nie narzekam. Lekarze fajni, pielęgniarki i położne również. Jedynie miałam zastrzeżenia do jednej położnej od dzieci. Była wredna. Poza tym nic mi nie brakowało.
odpowiedź 5 stycznia 2015 przez użytkownika Monia8510 (29,845)
+5 głosów
Jak w każdym zawodzie tak i w szpitalach można spotkać ludzi z prawdziwym powołaniem i takie które nie mają dobrego podejścia do pacjenta. Ja przy porodzie miałam fajną położną i cudowną Panią doktor ale podczas pobytu w szpitalu spotkałam się też z niezbyt miłymi położnymi szczególnie zajmującymi się dziećmi.
odpowiedź 5 stycznia 2015 przez użytkownika mamaanna (7,976)
+6 głosów
Dokładnie, zależy na jaką zmianę się trafi
odpowiedź 8 stycznia 2015 przez użytkownika mama_28 (59,613)
+7 głosów
u mnie w czasie porodu i po... znakomicie... odpowiednie osoby na odpowiednich miejscach... na porodówce była przesympatyczna położna, która wspierała i naprawdę pomagała w porodzie... a gdy z córeczką  znalazłyśmy się na sali zajęły się nami młode położne, które były otwarte, sumienne, dokładne...
odpowiedź 16 stycznia 2015 przez użytkownika Malinka2487 (603)
+6 głosów
opieka na porodówce okey ale na oddziale noworodkowym nie zbyt fajna
odpowiedź 7 lutego 2015 przez użytkownika martynka002 (56,536)
+6 głosów
Na porodówce bez zastrzeżeń, a po to zależy jaka była zmiana, wiadomo jedna fajna druga nie. Ale bez większych problemów. Myślę, że najgorzej maja te matki co nie karmią piersią, one słyszą różne komentarze.
odpowiedź 25 lutego 2015 przez użytkownika brzoza1126 (51,913)
+4 głosów
Ojej ale się nacierpiałaś takie piguły oddziałowe mogły by być milsze dla kobiety w połogu. Na szczęście u mnie obyło się bez większych ekscesów.
odpowiedź 11 kwietnia 2015 przez użytkownika Alexanndra (184,690)
+6 głosów
rodziłam w szpitalu w Lublinie, położne miałam przy porodzie dwie, jedna nie pozwoliła mi nawet zwilżyć ust, chociaż już prawie nie mogłam nic z siebie wydusić, tak mnie suszyło, druga była ok
o warunkach po porodzie wolę się nie wypowiadać, bo nie były zbyt przyjemne, w skrócie: gorąco, zbyt dużo kobiet jak na tamten metraż, a do łazienki (na korytarzu) strach było wchodzić.
plusy to fajni lekarze ginekolodzy i pediatrzy i położne na salach poporodowych
odpowiedź 11 kwietnia 2015 przez użytkownika alcia87 (272)
Witaj!
Pierwsze kroki stawia Twoje maleństwo ale i Ty jako rodzic? Nie jesteś sam! Tutaj możesz zadawać pytania rodzicom i ekspertom oraz dzielić się wiedzą z innymi. Co więcej - za aktywność otrzymasz fantastyczne nagrody, upominki dla Ciebie i Twojego dziecka!

13,148 pytań

119,781 odpowiedzi

...